⛳ Kali Tu Gdzie Żyjemy Tekst

There are 3 artists currently using the Kali name.1. Kali (also known as Kaliii) is an American rapper, singer, and songwriter born on July, 29, 2000. Her real name is Kaliya Ashely Ross and she is popularly known for her hit single “Do A Bitch” and her album “Toxic Chocolate”.In 2022, she was 9 Azymut. 10 Żyję Zamiast Polec. 11 Ti Kanno. 12 Wspólny Lot. 13 Nie Tylko Ty. 14 Joseph Mon Cher Fidele. 15 Tu Gdzie Żyjemy. 16 Jestem Soba. 17 Michaud veillait. Nejsom ten pravý KALI: Free Android app (1,000+ downloads) → New Music From KALI All New Song KALI Nejsom ten pravý Kali Kali Tu gdzie żyjemy Sentymentalnie Gdzie jesteś Listen online to Kali - Tu Gdzie Żyjemy and see which albums it appears on. Scrobble songs and get recommendations on other tracks and artists. Este es el video de Kali - Tu gdzie żyjemy (prod. PSR), el cual tiene una duracion de 00:04:23, 0 comentarios y 27546 vistas en Music-strike. El videoclip actualmente no tiene descripcion personal, sin embargo tiene su biografia del autor/es del video actual. Kali - Tu Gdzie Żyjemy by [GP] Kali - Gdy Zgaśnie Słońce published on 2018-03-02T17:06:14Z. Kali & Paluch - Whiskey Haze (prod.Donatan) by gooby91 Listen to Portal by Kali & Pawbeats, 2,317 Shazams, featuring on Kali Essentials Apple Music playlist. Discovered using Shazam, the music discovery app. Portal - Kali & Pawbeats | Shazam 35. Kali - Tu gdzie żyjemy (21 338 206) 34. Gang Albanii - Kocham cię robaczku (21 547 452) 33. Kękę - Wyjebane (tak mocno) (21 721 514) 32. Sobota - Przepraszam (22 218 087) 31. Zbuku - Witam cię w Polsce (23 444 974) 30. Sokół & Pono feat. Franek Kimono - W aucie (23 550 509) 29. Czarny HiFi feat. Pezet - Niedopowiedzenia (24 466 729) 28. Kali - Tu Gdzie Żyjemy by [GP] Kali - Gdy Zgaśnie Słońce published on 2018-03-02T17:06:14Z. Kali - Pauza by [GP] Kali - Gdy Zgaśnie Słońce Kali Kali - Remix. Było minęło (feat. Paluch) Zenit (feat. Wuzet) Psss jadą Tu gdzie żyjemy. Pauza. Piekna i bestia. Wybij się Kali, Ruby. Kali, Fonos. 50 na 50. Katowice. Tak to idzie! Ref. Nie chcę bezczynnie żyć tak (tak). Nie chcę być niewolnikiem Krat. Nie chcę by czegoś było mi brak. Chcę być wolny jak ptak. Unieś ręce na tak. Nie chcę bezsensu żyć tu (tu). Nie chcę umierać dzień po dniu (dniu). Nie chcę być jak cały ten puch. Chcę być 6.2K views, 184 likes, 66 loves, 2 comments, 170 shares, Facebook Watch Videos from Prawdziwość wyrazu: "Tu gdzie żyjemy" #KALI 2zl1M. Search for another track... Length(?) Length of the track. First number is minutes, second number is seconds. 04:05 Tempo(?) Tempo of the track in beats per minute. If the track has multiple BPM's this won't be reflected as only one BPM figure will show. 176 Key(?) Key of the track. This data comes from Spotify. I am actively working to ensure this is more accurate. C Maj Loudness(?) Average loudness of the track in decibels (dB). Values typically are between -60 and 0 decibels. Tracks are rarely above -4 db and usually are around -4 to -9 db. Chodź to Ci pokaże jak to tutaj wygląda Gdzie życie raz po raz co dzień wbija swoje żądła Jak polegasz na modłach to pewnie jesteś pusty Bo tutaj nie ma Boga, w wino nie zmienia się woda Zjebiesz raz tu nie ma przebacz morda Sprzedałeś tajemnicę czeka Cię z kurestwem torba Już czekają wspólnicy zduszą Cię jak anakonda Niech każda konfitura wie jak tutaj to wygląda To nie moda, to prosty sposób życia Czarne czarnym, biel białym, szarość zanika Widoczna na chodnikach na blokach pełny odcień Jak masz mamę, tatę, hajs weź to doceń Tu nie ma nic za darmo chyba że na lewo pajda Frajer coś nawymyśla, czeka na przeguby kajdan Gorzki czaj nie szampan, jak nie czaisz klimatu To lepiej sobie daruj, daruj sobie chłopaku Tutaj gdzie żyjemy Nie ma słońca, Bóg o nas zapomniał Bo tutaj gdzie żyjemy Tak łatwo wejść, ale już gorzej się wydostać Tutaj gdzie żyjemy Ból nie ma końca, cierpienia nowy rozdział Bo tutaj gdzie żyjemy Musisz mieć w sobie siłę, żeby temu życiu sprostać Chodź to Ci pokaże co to znaczy patologia Co noc, co dnia ludzi karmi coraz gorsza zbrodnia Siemano nie bon-giorno, małolatki chcą porno Galopem na kutasach myślą, że to jazda konno Małolaci chcą x 6, nie rozjebane Vol-vo Zajebią Ci na łeb, oddasz pin, czyszczą konto To nie Toronto toczy się błędne rondo Tu nawet noworodek wie, że policjant to kondom Mefedron, koka, feta, tablety i skun Wpierdala to prawie każdy, popatrz na naćpany tłum To nie świstak pakuje to gówno do sreberka Tu eRka nerwowo zerka, na spuście gotowa ręka Masz ekipę jak za słabą to klękaj Bo zabiją Ci rodzinę, spłonie twoja pakamerka Popatrz w lustro czy jesteś na to gotów Jak nie to sobie daruj, daruj sobie kłopotów Tutaj gdzie żyjemy Nie ma słońca, Bóg o nas zapomniał Bo tutaj gdzie żyjemy Tak łatwo wejść, ale już gorzej się wydostać Tutaj gdzie żyjemy Ból nie ma końca, cierpienia nowy rozdział Bo tutaj gdzie żyjemy Musisz mieć w sobie siłę, żeby temu życiu sprostać Chodź to Ci pokaże na charakterach skazę Ciężko tu komuś ufać, typy łapią chorą fazę A prawdy drogowskazem czyny w stosunku do innych Bo słowa mogą kłamać, przegada Cię nawet winny Alegoria losów to tatuaże na ciałach Historia ciosów i obrażeń blizny po postrzałach Zęby zjedzone albo z głodu albo w walce Kości przetrącone albo głowa albo palce Zastaniesz tu obłudę, smutek i ból Na ulicach rządzi niepodzielnie martwy król Japę stul jak nie łapiesz tego świata slangu Z boku stój, nie znasz kroków, nikt się nie pierdoli w tańcu Życie na szańcu usypanym z ludzkich śmieci Wielu zostanie tu do końca nim doczeka śmierci Jak masz szanse uciekaj stąd daleko Zanim Cię zapekluje tego świata ciężkie wieko, ej Tutaj gdzie żyjemy Nie ma słońca, Bóg o nas zapomniał Bo tutaj gdzie żyjemy Tak łatwo wejść, ale już gorzej się wydostać Tutaj gdzie żyjemy Ból nie ma końca, cierpienia nowy rozdział Bo tutaj gdzie żyjemy Musisz mieć w sobie siłę, żeby temu życiu sprostać Tutaj gdzie żyjemy Nie ma słońca, Bóg o nas zapomniał Bo tutaj gdzie żyjemy Tak łatwo wejść, ale już gorzej się wydostaćCreditsWriter(s): Marcin Gutkowski, Kamil Pisarski Lyrics powered by Link Disclaimer: i testi sono forniti da Musixmatch. Per richieste di variazioni o rimozioni è possibile contattare direttamente Musixmatch nel caso tu sia un artista o un publisher. Home Songteksten Zoeken Top 45 Home » Artiesten » K » Kali » Tu gdzie żyjemy Printen Chodź to Ci pokaże jak to tutaj wygląda Gdzie życie raz po raz co dzień wbija swoje żądła Jak polegasz na modłach to pewnie jesteś pusty Bo tutaj nie ... Writers: Lyrics © Lyrics licensed by LyricFind Tekst piosenki: Noce polarne, czekam na Ciebie lata świetlne Bagaż mi ciąży, ale jakby coś to mam się świetnie Oczy mam mętne jak Sahara, wyschły wieki temu Skrapla się wiara, jak trucizna sercowego drenu Brak mi tlenu, męczy bezdech, kraina bez wiatru Równia terenu wieczny bezkres z nasionami kwiatów Nie czuję smaku, nie słyszę śpiewu ptaków Może już umarłem, lamentuję z zaświatów Ma niespokojna dusza ciągle szuka swej bratniej energii Bez Ciebie życie jest marną syntezą bieli i czerni Niczym pułapka więzi nasze ciała gdzieś daleko Nie wiem jak wyglądasz, ale wiem żeś nieskalane piękno Tyś moją mekką, moją muzą, boską ręką Każda sekunda zmienia się w godzinę, a ta w wieczność Gdy nie ma Cię, nie ma nic tam na szczycie Pokoloruj ten szkic zwany życiem, tylko proszę Cię Ref. Powiedz mi gdzie jesteś Ja tam przyjdę i zabiorę Cię na zawsze już, na zawsze już Nie wypuszczę mego piórka ulotnego jak kurz Powiedz mi gdzie jesteś, ja rzucę tym wszystkim w kąt Tak na zawsze już, na zawsze już Tylko Ty i ja na wieki, wokół nas czysty lusz Pokaż się proszę dziś, pokaż się proszę już Bez Ciebie jestem cieniem, więźniem w poczekalni dusz Może się zjawisz dziś, może przytulisz już I wyjmiesz z serca ciernie martwych dawno powiędłych róż Dawno powiędłych róż, martwych powiędłych róż Wyjmij z serca ciernie martwych, dawno powiędłych róż Ciernie tych suchych róż, kruchych bez życia róż Proszę powiedz mi gdzie jesteś? W moim zeszycie wiele strupów, kto tego wysłucha? Noc żywych trupów, ta symfonia bolesna dla ucha Chaos, labirynt słów, w nim droga do Twych ramion Mój wieloletni druh jest jak na przegubach sztylet I tak jak duch żyję i już mam dość znamion Znów się naćpam, opiję i ulegnę gorzkim żalom Wszystkie fałszywe ryje służą mi dobrą radą Nie zrozumieją mnie, oni fizyczności łakną Chciałem nie raz się targnąć i skończyć z tym raz na zawsze Ile można czekać, pragnąć, nie skoczyć po nową szansę? W mydlanej bańce widziałem odbicie twarzy A gdy pękła jak ja, embrion zwinął się i zastygł Proszę Cię raz ostatni, przełknę każdej prawdy ciernie Karmiony nadziejami chyba wcale wolę nie jeść Dniami, nocami ciągle pytam się gdzie jesteś Ale chyba powątpiewam czy Ty w ogóle istniejesz Ref. Powiedz mi gdzie jesteś Ja tam przyjdę i zabiorę Cię na zawsze już, na zawsze już Nie wypuszczę mego piórka ulotnego jak kurz Powiedz mi gdzie jesteś, ja rzucę tym wszystkim w kąt Tak na zawsze już, na zawsze już Tylko Ty i ja na wieki, wokół nas czysty lusz Pokaż się proszę dziś, pokaż się proszę już Bez Ciebie jestem cieniem, więźniem w poczekalni dusz Może się zjawisz dziś, może przytulisz już I wyjmiesz z serca ciernie martwych dawno powiędłych róż Dawno powiędłych róż, martwych powiędłych róż Wyjmij z serca ciernie martwych, dawno powiędłych róż Ciernie tych suchych róż, kruchych bez życia róż Proszę powiedz mi gdzie jesteś? Tłumaczenie: Perpetual nights, I'm waiting for you for light years My luggage is too heavy, but if someone asks, I'm fine. My eyes aremurky, they ran dry like Sahara years ago. The faith distills as the poison of the heart drain, I can't breathe, the apnoea tortures me, the land without wind, The plain of an area, eternal infinity with the seeds of flowers I can't feel taste, I can't hear the birds singing Maybe I'm dead, I'm whining from the spirit world My unrestful soul is still looking for its kindred energy My life without you is poor synthesis of black and white It jails our bodies like a trap far away. I don't know what you look like, but I know that you're spotless beauty You're my Mecca, my muse, God's hand Every second turns into an hour, and one in the eternity, When you're not around, there's nothing on the top Colour this design, called life, I'm just begging you. Chorus: Tell me where you are. And I'll come there and take you forever. I won't release my feather volatiling like the dust Tell me where you are and I'll leave it all Yes, forever, forever Only you and I forever, clean substance Show your face today, show up now please I'm shadow, the prisoner in the waiting room for souls, without you Maybe you'll appear today, maybe you'll hold me And take the thorns of dead, withered roses from my heart, Long ago withered roses, dead roses, Take the thorns of dead, withered roses from my heart, The thorns of these dry roses, fragile, lifeless roses Tell me where you are, please. In my notebook, there are so many scabs, who's going to listen it? The night of living corpses, this painful for ear symphony. Chaos, the labyrinth of words, the way to your arms is in it, My lifelong friend is like the dagger on the swivels, And I live like a ghost and I've got enough marks. I'll get high, get drunk and spill my guts again All fake maps serve good advice, They won't understand me, they pant for sexuality. I wanted to commit suicide not once and end my life forever, How long can I wait, desire, not go for new chance? I saw the face image in the soap bubble, And when it broke like me, embryo curled up and congealed, I'm asking you one last time, I'll deal with all the thorns of the truth, Feeding with the hopes, I'd rather not eat. Day and night I'm still asking where you are, But I doubt if you exist at all.... Chorus: Tell me where you are. And I'll come there and take you forever. I won't release my feather volatiling like the dust Tell me where you are and I'll leave it all Yes, forever, forever Only you and I forever, clean substance Show your face today, show up now please I'm shadow, the prisoner in the waiting room for souls, without you Maybe you'll appear today, maybe you'll hold me And take the thorns of dead, withered roses from my heart, Long ago withered roses, dead roses, Take the thorns of dead, withered roses from my heart, The thorns of these dry roses, fragile, lifeless roses Tell me where you are, please. Azymut Lyrics[Intro]Dokąd idziesz dokąd wy idziecie wszyscy?Dar od boga ludzie zapomnieliDokąd idziesz dokąd wy idziecie wszyscy?Dar od boga ludzie zapomnieli[Verse 1]Ludzie zapomnieli dokąd idą tym bardziej skąd przyszliZanikają wartości ludzie toczą ciągły wyścigKonsumuj człowiek i pomnażaj swoje zyskiJa mówię ci nie wierz w to pieniądze nie są wszystkimDokąd idziesz dokąd wy idziecie wszyscyOni chcą byś był produktem po grób aż od kołyskiTe marne pyski sprzedali by swych bliskichMyślą że są kotami a to zwykłe szare myszkiKręcą się kiszki dzieci przymierają głodemBrakuje tu zrozumienia od każdego wieje chłodemMatki młode nie płaczą za swoim płodemUsunięty dar od boga jako jeden mniej problemJaki Bóg Boga niema dla was bowiemZłota karta i modlitwy do Bożka z kreskowym kodemChcesz dogonić modę luksusowym samochodemAle zapomniałeś kim jesteś tu panie BMW[Hook]Zadaj pytanie czy naprawdę jesteś wolnyCzy decydujesz sam czy jesteś do tego zdolnyRozwija cię świadomość czy karmi iluzjaTen podprogowy przekaz dla lewej półkuli fuzja[Verse 2]To na ludzkości zbrodnia globalnej dezinformacjiTo więzienie bez krat ty więźniem manipulacjiNiewolnik każdej nacji w szeregu biurokracjiŚwiatowe zniewolenie pod przykrywką demokracjiTen świat zwariował mówię ci siostro to prawdaKolejny pochłonięty przez nietolerancji bagnaTen świat zwariował mówię ci bracie to prawdaPatrz jak zalewa nas gniew i nienawiść i magmaTy w stanie aberracji w drodze do mumifikacjiPo chemicznej kuracji Gaja w polaryzacjiUlega dysocjacji trzeba jej reinkarnacjiA ludziom motywacji wzajemnej integracjiTen świat zwariował mówię ci bracie to prawdaKolejna dusza zaprzedana pożywką dla diabłaTen świat zwariował mówię ci siostro to prawdaPatrz jak kolejny z nich sam sobie zakłada kajdan[Hook][Verse 3]Oni zapomnieli jak powinniśmy żyć tuGdzie się podziała miłość każdy walczy jak Stu ejOd siebie daj coś podaj rękę muBo jedno jest wszystkim wszystko jednym jak BógChimery po dewiacji na rządowej delegacjiSpisek globalizacji chcą pozbawić nas wakacjiTy broń swoich racji w obliczu iluminacjiPamiętaj słowa kłamcy puste jak wciśnięcie spacjiOni zapomnieli jak powinniśmy żyć tuZaniedbane dusze kosztem fizycznego balastuEj błądzimy we mgle a odpowiedź jest tuGdzie bije twe serce odkryj w sobie ten cudPotrzeba nam miłości, miłości bez apelacjiOczyszczenia czakry na każdej kondygnacjiW momencie kulminacji powiem ci jednoOtwórz oczy a ujrzysz prawdę na pewno[Hook][Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

kali tu gdzie żyjemy tekst